Wyniki październikowego minikonkursu

bo kamienie są cierpliwe

Październik dopisał różnorodnością podejść do motywu kamienia, co nas bardzo cieszy. Postanowiliśmy przyznać pierwsze miejsce komie za wiersz "w moim domu kamienie" oraz wyróżnienie Paulinie N. za wiersz "Z ręki snycerza". Nagrodami są: I miejsce - książka pt. Bałagan. Przewodnik po wypadkach i błędach autorstwa Keri Smith; wyróżnienie - Cegła Hotelowa, numer 35. Magazynu Materiałów Literackich "Cegła".

Za zgodą autorów publikujemy nasze uzasadnienie i komentarz do konkursowych wierszy:

Paulina N. - "Z ręki snycerza"

Chwycił mocno dłuto, począł wykuwać
idealny kształt Twój,
próbując wyidealizowaną koncepcje podobieństwa uchować.

Brak wnętrza mu doskwierał.
Przebudził kamień, nazwał człowiekiem,
ostatni pył świeżości pozbierał.
Nakazał zejść, błogosławić ziemię swoich stóp dotykiem.

Zrzucony bez skrzydeł,
Zesłany nieświadomie na ikarowy lot.
Dotknąwszy ziemi, zaznał grzechu, usłyszał szum kropideł,
pierwszy deszcz z królewskich chmur, los z megilot.

Chodzący grzech, marazm wielkich ideałów
Żywa rzeźba chciwości i pychy,
judaszowe usta, twarz fałszywych proroków,
kończyny niszczące, Szeol otwierające wytrychy.

Ty,
Boską ręką wykuty.

Zwróciły naszą uwagę trafne wyrażenia w trzeciej i czwartej zwrotce. Mi szczególnie spodobał się znaczeniowo dwuwers Zrzucony / Zesłany, doceniliśmy los z megilot i marazm wielkich ideałów. Z wielkimi słowami nie jest łatwo obcować, ale to nie znaczy, że nie wolno. Tu się udało.
Są jednak minusy warsztatowe. Mniej lub bardziej rzucają się w oczy rymy, które czasem są mocno niedokładne (ideałów-proroków, człowiekiem-dotykiem, ikarowy lot - z megilot - w tym ostatnim przeszkadza rytm), a poza tym wersy mają nieregularny rytm, co raczej dyskwalifikuje rymy. Nie ma też czegoś, co by to jeszcze ratowało, mianowicie bardzo krótkich wersów przełamujących długie. Wszystkie są średnie lub długie, czasem bardzo długie. Rymy tu nie grają.
W pierwszych dwóch zwrotkach jest szyk przestawny, który akurat tutaj trochę zgrzyta. W drugiej zgrzyta, bo wydaje się być wymuszony szukaniem rymu, a pod koniec pierwszej jest to zdecydowanie zbyt długi wers. Ten wers w ogóle jest kłopotliwy, bo tutaj akurat użycie dużych słów się nie udało. Po pierwsze o idealności była już mowa w wersie drugim, a poza tym wyidealizowana koncepcja podobieństwa nie jest ani poetycka, ani strawna. W dodatku brakuje ogonka w koncepcje.
Skoro o nieuwadze mowa, to przydałoby się też sprawdzić konsekwencję wielkich liter na początkach wersów. W czwartej zwrotce jest chyba z tym problem.
W ostatnich wersach trzeciej zwrotki zastanawialiśmy się, czy zdanie nie jest za długie i nie traci podmiotu w trakcie. Kiedy piszemy poezję zdaniami, z interpunkcją i wielkimi literami, to raczej o tym pamiętamy. Może więc postawić kropkę po kropideł i następny wiersz zacząć od wielkiej litery.
Uznaliśmy też, że mocno w pierwszym wersie jest niepotrzebne.
No i puenta. Pierwszy zarzut jest taki, że często takie wyraźne oddzielanie puenty i czynienie z niej oczywistego podsumowania nie zadziała. To, jakby to rzec, mało wyrafinowane zagranie. Te parę słów po dość naładowanej znaczeniowo czwartej zwrotce zdaje się nie zgrywać. I tu też nie chodzi o to, żeby w takim razie zlikwidować enter i dołączyć puentę do końca czwartej. Myślimy, że jasne już jest, o czym jest wiersz i jaka jest jego główna myśl. Ujmowanie tego jeszcze raz w puencie nic nie doda, nie podsumuje odpowiednio (bo wiersz sam sobą się wypowiada), a może niechcący zepsuć czy spłaszczyć całość. Trzeba więc uważać. W dodatku wpycha się tam znowu ten rym, nie wiem czy umyślnie, i tu wprawdzie mamy krótki-długi wers, ale jednosylabowy rym w tym rytmie jest tylko trochę... śmieszny, kiedy to czytaliśmy na głos. Zdaje się wołać o akcentowanie wykuTY, no a to kiepsko.
Jakaś puenta by się przydała, bo czwarta zwrotka nie wydaje się odpowiednia na sam koniec, ale może trzeba by ją zupełnie zmienić. To jest do dopracowania.
Tytuł jest dobry. No i właśnie, skąd wyróżnienie, skoro tyle uwag? Uwagi są warsztatowe, natomiast wiersz plusuje tym, że według nas udźwignął wagę tematu, który sobie wybrał - co nie jest łatwe. Wyraźny podział na strofy wprowadza kompozycję, która w jasny sposób uwypukla kolejne rozważane aspekty. To są kwestie, które uznajemy za szczególnie ważne, a nie znając uczestników zakładamy, że są początkujący.

bou-lip-seleka - poduszka

już bardziej wolę kamień
pod głową
bo jest taki charakterny
niż bezpłciowy
puch w poduszce
to z twardości wykluwają
się sny
godne uwagi
zanim mdłe sensacje
zabierze świt
w różowych piernatach
zrodzony

Podejście tego wiersza mi się podoba - bierze coś konkretnego, z otoczenia, i znajduje poetycką korelację, może się coś rozwinąć. Choć... specjalnie dużo się nie rozwija, tak naprawdę wyrażona jest jedna myśl. Rzekłbym nawet, że druga część wiersza - od to z twardości jest opowiedzeniem tego zaczepnego zwrotu z początku wiersza. Przez to ten wiersz nie zaszedł tak daleko, jak dwa sąsiednie. Czy to zawsze jest gorsze zagranie, to trudno powiedzieć, ale w tym konkretnym wierszu do nas nie przemówiło.
W miejscu ww. podziału tak czy inaczej chyba przydałby się enter, bo trochę komplikuje się ten puch w poduszce. A to głównie za sprawą niefortunnego stwierdzenia jest taki charakterny niż bezpłciowy. Niż służy do porównania, ale nie wystarczy - musi mu towarzyszyć w tym zdaniu jakieś bardziej. Bez tego powstał zgrzyt językowy, który każdy z nas od razu wyłapał.
Przerzucenie, które wyprodukowało wers się sny też było nie najlepsze. Taki wers nie powinien się pojawić; jego krótkość i rozpoczęcie od się brzmi dziwnie i nie zręcznie.
Ale podobnie jak w wierszu powyższym, tytuł jest dobry i temat też.

koma - w moim domu kamienie

są wszędzie
wypełniają szklane słoje
kubki pudełka

w każdej doniczce
toczą boje z roślinami
o dostęp do światła

pchają się do rąk w kieszeniach
palce szukają zaczepienia
na gładkich powierzchniach

może to ten
ma odpowiednią wagę
jak kamień babci Antoniny

przez lata
dociskała nim
ogórki w słonej wodzie

kamyki podnoszone ze ścieżek
są zbyt ładne zbyt przezroczyste
w zasadzie zbędne

wypełniają przestrzeń
nie mogę oddychać
wtłoczona w ich krawędzie

rozprysną się w mozaikę
gdy odszukam i przytulę
ten właściwy

Ten wiersz łączy w sobie zalety dwóch powyższych. W dodatku ma dobry warsztat; udała się konsekwentna forma trzywersów. Chyba podejmuje się tematu dość kompleksowo (wnioskuję też po długości), dlatego udane jest uderzanie w różne tony. Mamy tu obserwację zapisaną w nietypowy, intrygujący, poetycki sposób (pierwsze dwie zwrotki); wątek osobisty (kolejne dwie); rozważanie, które łączy prostotę z czymś wyższym (reszta). Puenta rzeczywiście jest puentą: wnosi coś do wiersza, jednocześnie będąc zwrotką jak każda inna. Przy kolejnych czytaniach widać, że cały wiersz ostatecznie do niej zmierza. Bardzo dobra jest też otwarta furtka interpretacyjna, przez którą w różny sposób przechodziliśmy. Udało nam się znaleźć tutaj opowieść o miłości i bardzo nam się to spodobało.
Nie ma tu żadnych wpadek słownych. Mieliśmy tylko pewne osobiste uwagi, które oscylowały w rejonach "jak by mi się podobało, jak ja bym to napisał(a)". To oznacza, że wiersz stanowi coś na tyle, że można z nim naprawdę polemizować. Pamiętam, że zastanawialiśmy się nad dwiema ostatnimi zwrotkami jako dwiema puentami, ale trochę nie pamiętam, co z tego wynikło. Pewnie ktoś z nas jeszcze coś napisze w komentarzu pod postem.

Gwoli wyjaśnienia - Maciej Jot poprosił o komentarz niepubliczny, dlatego go tu nie zamieszczamy. Osobiście przepraszam za zwłokę w sformułowaniu tych komentarzy. A w imieniu wszystkich - dziękujemy za udział w konkursie :)

Myśliwy niedziela, 17 grudzień 2017 - 01:19 am | | Domyślne

jeden komentarz

Myśliwy

Jeszcze fartem udało mi się napisać w tym czasie wiersz, który akurat potrafiłby wpasować się w temat tego konkursu.

***

Boję się
to słowa których nie chciałem znać
w uśmiechu świata
lecz nie da się zasnąć
z kamieniem na głowie

Boję się
to słowa które próbuję pokochać
trudną miłością
zasnąłem – by zbudzić się
z kamieniem na sercu

Boję się
to słowa których się boję

Myśliwy, - 17-12-’17 01:41
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.