Drugi Konkurs Czerwcowy

Zainspiruj się wierszem Haliny Poświatowskiej "Wenus". Napisz wiersz, który będzie światem dla antycznych bogów. Masz czas do 21 czerwca ;)
Nagrodą będzie duża kawa dla dwojga ufundowana przez Bistro Kultura (przy ulicy Pomorskiej we Wrocławiu) oraz od nas książka poetycka Piotra Kajewskiego "Wiersz w toku" + zeszyt do pisania wierszy z Rafałem Wojaczkiem w tle ;)

Halina Poświatowska

Wenus

była piękna jak kamień
alabaster
z zielonymi żyłkami
tętniącymi uśpioną krwią

pół setki bogów
na obłoku
klaskało w ręce
gdy szła
chwiejąc się w biodrach

i nawet nie głowa
nie
i nie usta
nabrzmiały południa owoc
piersi - właśnie
piersi miała takie
że tylko stać
i wyć z zachwytu do chmur

były jak bratnie księżyce
odkradzione niebu Saturna
owalne - uniesione w górę
a Hefajstos który w kuźni koniom kopyta kuł
skarżył się że go zdradza
dureń

Cass Raze środa, 08 czerwiec 2016 - 11:07 am | | Domyślne

siedem komentarze(-y)

chinka

jeśli będę jedyna odstąpię ci kawę ;)

bo mi co innego dech w piersi zapiera
nie wenus nie halina ale chleb powszedni
zardzewiałe śrubki w kieszonki składane
szpaki po godzinach i przywiędłe kwiatki
w ubłoconych dłoniach zrywane dla mamy

Wenus podglądamy przez wieczorne okno
ale widocznie jest po mastektomii
zamiast pary księżyców
ma tylko wulkany

chinka, - 18-06-’16 23:29
Margaretka

przypływ

turkus zalał epizody
na Cyprze
w Galway namiętność lata

jadę rowerem po molo
chybotliwa myśl
trąca wodorosty

a może to mitr
sierota w środku
panteonu

dziś bogowie
wolą człapać Shop Street
w klapkach

z akcentem muszli

nie wracaj

Margaretka, - 20-06-’16 13:30
Wojciech

Dary losu

Bogowie greccy znudzeni walką z tytanami
doszli do wniosku, że człowiek im się przyda.
Śmieją się z tego co on wyprawia
i jak wykorzystuje dary zesłane od nich.
Czy mądrość Ateny sprawi odkrycie,
które przysłuży się innym ludziom,
czy do jakiegoś oszustwa na skalę światową?
Czy przez władzę podarowaną przez Zeusa
stworzy dobrobyt dla swojego kraju,
czy tylko będzie jadł z koryta
nie robiąc nic dobrego dla rodaków?
Czy dar zwycięstwa zesłany przez Nike
spowoduje zmianę charakteru człowieka,
czy osoba z takim prezentem zostanie sobą
mimo osiągniętych sukcesów?
Czy piękno Afrodyty zostanie spożytkowane
na wybiegach, prezentacji mody,
czy w filmach, które nie przystoją człowiekowi.
Bogowie bawią się, pozwalając człowiekowi działać
od czasu do czasu zsyłając na wybrańca jakiś dar.
Zakładają się, ale rzadko ktoś wygrywa
bo człowiek to dziwna istota.

Wojciech, - 21-06-’16 10:35
Marek

stara kobieta czyli Minerwa współczesna

patrząc w tremo widziała
siebie w bujanym fotelu
obierającą renety wnukom
rozbieganym po pokoju

miała już wtedy siekierki
pozostało jej płakanie
ze szczęścia z przygłuchą
miłością życia

raz pamięta będąc młodą
widziała
“Człowieka z marmuru”
chciała później
zakosztować bycia
kimś takim jak Birkut

patrząc w ogromne lustro
widziała
starą kobietę
silną kobietę

biła z niej mądrość
prababek
opowiadających bajki
w które nie wierzą

patrzyła na siebie
nie marząc że Zeus mości pod jej stopami
aksamitne pioruny na Olimpie

zaprawiała kompoty
na zimę
wiedziała że pośród bogów
nawet one były sztucznie ciepłe

Marek, - 21-06-’16 20:45
bou-lip-seleka

Zeus

figura gromowładna
wielbiciel damskich biustów
tudzież bieluśkiego łona
żona zazdrośnica odganiała
konkurentki
nie dość skutecznie, bo
chłop używał życia
na lewo i prawo
złotym deszczem
ochładzał rozpalone
ciała młodych bogiń
czy też stosował bycze
zaloty
więc było jasne jak
słońce, że dziećmi mu obradzało
istny dzieciorób
najpierwszy beneficjent
programu
rodzina 500

bou-lip-seleka, - 21-06-’16 22:49
szary kruk

Bez wrzeciona, bez igiełki
Kręcą się losu pętelki
Malusieńki węzełek
Do supełka supełek

Przeznaczenie mówią umni
To przypadek rzekną durni
Tkaczkami je zowiemy
Z pradziada dobrze wiemy

Jest kołyska i pierścionek
Tak się plącze ten kordonek
Do niteczki niteczka
Pokrętna ta siateczka.

Po kawałku, kawałeczku
Piszą żywot na sznureczku
Gdy nożyce szczękną raz
Wtedy ci do ziemi czas

Hej ho, siedzą stare prządki
Lecz to nie są dla nich wątki
Losy kręcić kazano
W zamian nic im nie dano

Hej wy pany, hej chłopkowie
To jest żywot, co się zowie
Tkaczki ciągną lichą nić
A nam tu aż chce się żyć

szary kruk, - 21-06-’16 22:58
Krzysztof Pytel

Prawda o Troji
Potężni Brytowie, Królowie Narodów!
Wynalazcy, pieśniarze – żeglarze…
Postęp się czyni z Waszego powodu,
Nie synów greckich, czy Romu!
Wyście zrodzeni z potężnej Epony,
Pani życia i matki karmiącej,
Dajcie obalić mi zabobony,
Z kłamliwej historii płynące.

Pośród pustkowi o zgubnym rysie,
Jedną stroną falą miażdżone,
Stało miasto o Księciu Parysie,
Pokonane lecz nieobalone.

Tysiące okrętów brzegi wzburzyły,
Tnąc wodę wśród siebie
Na walkę wojska Priama ruszyły
Nie truchtem, lecz biegiem.

Achajów okręty właśnie przybiły,
Tocząc przed sobą strawę i beczki
Trojanie znienacka ich zaskoczyli,
Zmuszając do ucieczki.

Achajowie w krwi utrapieni,
Podnosząc przed siebie swe miecze,
Nie byli wolni lecz zniewoleni,
Agamemnon trzymał ich piecze.

Boski Peleus w swoim obozie,
Kobietą się zdobyczną odgrodził,
Patrząc z zadumą na otwarte morze,
Nad losem tej wojny rozwodził.

Czas młodość strawił nieubłaganie,
Miecz mięśnie zmęczył i stawy,
Nikt już nie myślał o Troji i Priamie,
Nie było sił do walki ni wrzawy.

Gdy księżyc opadł i gwiazdy rozbłysły,
Mierząc się z wysiłkiem ostatnim,
Czasy na powrót już przyszły,
By żyć życiem dostatnim.

Dalszy ciąg tej historii już znacie,
Koń u bram, wesela, hulanki,
Znacie główne postacie,
Achilla, I Parysa od Hanki.
Później śmierć i wielkie płomienie,
Grzebiące Troje, no przecie
Lecz jedno co dam na wspomnienie,
To, że historia nie była no wiecie…

O kobietę i o kobiecie.

Krzysztof Pytel, - 09-07-’16 08:57
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.