Wyjątkowy wrześniowy mini-konkurs

Mamy wrzesień, pogoda jeszcze wspaniała i sporo się dzieje poetycko. Oczywiście skoro wrzesień, to pora na wrześniowy mini-konkurs. Tym razem będzie to konkurs wyjątkowy. Ponieważ końcem września odwiedza nas Yvette Popławska - polska poetka, eseistka, prozaiczka, dziennikarka, animatorka kultury, fotografik, podróżniczka, na stałe mieszkająca w Belgii, a wiele dobrego można by o niej i jej działaniach jeszcze pisać.

Szykuje nam się więc trzydniowe święto artystyczne z dużym akcentem  poetyckim.

Yvette będzie z nami wspólnie oceniać wiersze nadesłane w mini-konkursie wrześniowym, przyzna też swoją nagrodę dla zwycięzcy, a ogłoszenie wyników tego konkursu odbędzie się na zupełnie realnym wydarzeniu, Gastronomiczno-artystycznym spotkaniu a'la Pizza 28 września 2015 r. o g. 18.30 w Restauracji - Pizzerii CRU.DOP przy ul. Marii Curii-Skłodowskiej 5/1A we Wrocławiu.

No to do rzeczy, tym razem piszcie wiersze o tematyce kulinarnej, najlepiej nawiązującej do pizzy, czy owoców morza, umieszczajcie je w komentarzach na blogu do 26 września do godziny 22.00.

Powodzenia i dobrej zabawy!

justa środa, 16 wrzesień 2015 - 09:11 am | | Domyślne

cztery komentarze(-y)

TS

Pizza na grubym cieście
To najlepsza potrawa w mieście
Do tego oliwki, trochę salami
Gotowy wyrób świętuj razem z nami
Poprzez wielkie ucztowanie
Już niektórzy ślą przez ramię
Zazdrosne spojrzenia
Bo też chcą choć trochę tego jedzenia
Na widok którego ślinka już nam cieknie
Nawet największy twardziel, gdy ją zje, zmięknie
Bo brzuch syty nie pozwala
Agresywnym być jak byk
Więc się cieszy cała sala
Taki na łagodność myk

TS, - 21-09-’15 19:22
Kocurro

RECEPTA

mówię nie narkotykom
tak pizzy
melancholia jest zła powoli odurzam się

jest lepiej niż było nie będzie
dzieli nas wszystko i wszystko
przed nami

zanurzam koniuszek w słodkiej utopii
jeszcze przez chwilę mieć
jeszcze przez chwilę czuć

braki w logice zalepiam puszystym ciastem
smacznego

Kocurro, - 23-09-’15 19:55
aniwlam_

Randka

siedzimy przy pizzy zastanawiam się co by było gdybyśmy zamówili owoce morza
czy moglibyśmy pozwolić sobie
na rozmowę o wszystkim i niczym
czy musielibyśmy ubierać zdania w mądre słowa
żeby małże się w sobie nie pozamykały
nie moglibyśmy zapić je piwem jak pizzę
spotkanie nie szłoby więc tak luźno
a historyczne „5 w 9” Lewandowskiego
pogryzione krewetkami
nie miałoby takiego smaku
wróciłabym do domu głodna
całe szczęście owoce morza są dla nas tylko modą
wolę jeść z Tobą pizzę

aniwlam_, - 25-09-’15 15:03
Marek

Owoce, kobiety

To wygląda jakbyś mój język kładła w wargi,
to śliskie uczucie kiedy zajadasz sercówkę,
wzbudza we mnie głód. Chociaż wcale nie wyglądasz

na kokietkę, której równie dobrze smakują omułki,
w momencie, kiedy sięgam pod twój karciany dekolt
i czuję już tylko smak piersi,

kiedy darujemy sobie pozostałe skorupiaki,
ślimaki i głowonogi na rzecz ostryg.

Marek, - 26-09-’15 14:26
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.