Wyniki sierpniowego mini-konkursu!

Minęły wakacje albo, jak kto woli, zaczęła się szkoła. Są przecież tacy, którzy wakacje jeszcze mają, więc sami wybierzcie, które stwierdzenie jest prawdziwsze ;)

Jakoś tak się zdarzyło, że przez te wakacje nasze mini-konkursy nie cieszyły się zatrważającą popularnością, ale jednak znaleźli się chętni, by próbować sprostać naszym zadaniom. W sierpniowym konkursie wzięło udział dwoje uczestników, a my dosłownie z samym początkiem roku szkolnego, gdy jeszcze doskwierały upały, (za którymi zresztą pewnie niedługo zaczniemy tęsknić) zebraliśmy się w Cafe Rozrusznik i w składzie 7 - osobowym czytaliśmy wnikliwie oba nadesłane wiersze, by w końcu zgodzić się, bez specjalnych sporów i wyróżnić jako zwycięski wiersz Marka. Zgodnie stwierdziliśmy, że ten wiersz bardziej nas przekonuje, jest trochę wyzwaniem dla czytelnika, choć też nie możemy go zupełnie nie skrytykować. Według nas ma pewne wady, może się wydawać trochę sztucznie przeintelektualizowany, brakuje mu swobody i naturalności. Mimo to uważamy, że jest to wiersz na tyle dobry, by go nagrodzić.
Wiersz drugi, którego autorką jest Tralala nie został przez nas całkiem skreślony, dlatego też i o nim będzie kilka słów. W tym wierszu z kolei fajna jest koncepcja opisania siebie widzianej w lustrze, jest żart, autoironia i naprawdę fajnie się to miejscami czyta, jednak właśnie miejscami, niektóre fragmenty brzmią zbyt grafomańsko, przez co wiersz jest nierówny. Potencjał jest, więc może w następnym mini-konkursie będzie nagroda, kto wie. Reasumując, tym razem nagradzamy Marka. Gratulujemy i proszę jeszcze o potwierdzenie na maila.

A tu zapraszamy do przeczytania nagrodzonego tekstu:

Marek

O tym, który już przyszedł

Jeżeli miał tułów to miał go ze snu
utkany byle jaką smugą lotos.
Jeżeli był jak dąb to wyższy od pieleszy
w której dzierżawił pokoik na piętrze.

Jeżeli mówił to nie więcej niż półszeptem
jak coraz dalej w myśli brzmiące echo.
Jeżeli chodził to ledwie do szkół i siedział,
jak pomnik wygięty smutku, w ławce.

Jeżeli się modlił to przed Komunią Świętą
w ręku z skarbczykiem i różańcem.
Jeżeli patrzył to gdzieś o (całe) niebo
jeszcze dalej niż fala słów.

Wyżej nad wzrost i modlitwy
ułożony zimny firn,
Jeżeli popłynął to przeszłą rzeką
zostawiając swoje imię na palcach.

justa wtorek, 08 wrzesień 2015 - 10:36 pm | | Domyślne

jeden komentarz

Myśliwy

A żeby sprecyzować, w wierszu Tralali nie przypadły nam do gustu zwrotka druga i czwarta.

Myśliwy, - 09-09-’15 01:44
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.